Mysz z odważnikami – czy warto kupić?

49
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
Bruno Yamazaky/unsplash.com

Wielu graczy zdążyło się już przyzwyczaić do specjalnych myszek gamingowych. Nowe modele są jednak coraz bardziej zaawansowane.

Wspomniane w tytule odważniki to jedna z wielu funkcji, jakie oferują współczesne myszy gamingowe. Pozwala to między innymi na dodatkowe dociążenie urządzenia, zgodnie z osobistymi preferencjami użytkownika. Poza tym standardem stało się już regulowane DPI i dodatkowe przyciski na górze i z boku myszy. Na niektórych modelach znajdziemy również specjalne wyświetlacze LCD. Jak się okazuje, nawet to, ile gramów waży mysz, może mieć kluczowy wpływ na rozgrywkę.

O co chodzi z tymi odważnikami?

Generalnie rzecz biorąc, ich podstawową funkcją jest sprawienie, żeby myszka była bardziej precyzyjna i lepiej sprawdzała się w grach. Niektóre myszy przeznaczone dla graczy posiadają specjalną szufladkę – wysuwaną z boku lub otwieraną od dołu urządzenia. Można w niej umieścić po kilka odważników ważących od kilku do kilkunastu gramów każdy. Dzięki temu mysz może zostać dociążona tak, żeby zapewnić jak największy komfort konkretnej osobie. Można powiedzieć, że to jak ustawianie wysokości kierownicy w samochodzie przed jazdą. Jaka jest różnica między dobrze a źle dociążoną myszą?

Jest ona co najmniej znacząca. Przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę, że niezależnie od wykonywanych czynności myszką poruszamy niemal cały czas. Jeżeli będzie ona za ciężka, może to skutkować nadmiernym zmęczeniem dłoni, a w szczególności nadgarstka. Natomiast przy zbyt małej wadze, połączonej z nadmierną czułością, nasza mysz może okazać się kompletnie nieprecyzyjna. Oba wyżej wymienione scenariusze mogą się okazać przeszkodą nie tylko przy graniu, ale też przy codziennym użytkowaniu.

Czy obciążenie daje przewagę?

Na ile różnica jest odczuwalna? Trudno dokładnie powiedzieć. Zdecydowana większość użytkowników komputerów wykorzystuje przecież tradycyjne modele. Cięższa mysz pozwala jednak uniknąć niekontrolowanych lub zbyt zamaszystych ruchów. Pozwala to osiągać większą precyzję, szczególnie w grach typu FPS. Dzięki temu gracz ma mniejsze szanse na oddanie strzału za daleko i chybienie. Pozostaje jednak pytanie: na ile przeciętny użytkownik jest w stanie tę przewagę wykorzystać? Z pewnością jest to jednak coś do rozważenia dla tych, którzy uznają się za ekspertów od strzelanek lub planują karierę w e-sporcie. Tam faktycznie liczy się każdy milimetr.

Z kablem lub bezprzewodowo

Poza wagą, wypadałoby się jeszcze zastanowić, czy nasza mysz ma być uwiązana kablem do komputera. Tutaj znowu nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, co jest lepsze. Wiele również zależy od osobistych preferencji. Część osób przez cały czas uważa, że myszy bezprzewodowe są mniej precyzyjne od tych na kablu. Na szczęście jest to już przeszłość, a opóźnienia są niemalże zerowe. Temat ten został jednak poruszony w tym tekście nieprzypadkowo. Baterie instalowane w myszkach bezprzewodowych swoje też przecież ważą. Może i nie jest to wiele, ale mówiąc o odważnikach, liczymy przecież każdy gram. Jest to więc coś, co zdecydowanie trzeba wziąć pod uwagę.

Podsumowanie

Ostatecznie trudno jest jednoznacznie ocenić wpływ odważników na precyzję ruchów myszy. Opinie graczy też są pod tym względem podzielone. Subiektywnie oceniam je raczej jako coś dla ekspertów niż dla tzw. niedzielnego gracza. Jest to też w dużej mierze kwestia preferencji, więc przed zakupem myszki zdecydowanie warto rozważyć, na ile nam to pomoże.

Zdjęcie główne: Bruno Yamazaky/unsplash.com

Zostaw komentarz