HyperX Pulsefire Haste – czym się wyróżnia?

77
Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Wygląda, jakby przy projektowaniu swój udział miały pszczoły, a stworzona jest dla tych, którzy nade wszystko cenią szybkość i niską wagę.

Myszki, które oferują ciekawe rozwiązania, są też zazwyczaj w oszałamiających cenach. Na rynek jednak zawitał Pulsefire Haste, który poza ciekawym wyglądem i solidnym wnętrzem ma przede wszystkim oferować wygodę użytkowania.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to obudowa, która łączy w sobie dwie cechy – lekkość i styl. Konstrukcja myszy o strukturze plastra miodu ma fajny, indywidualny styl, który na pewno wielu przypadnie do gustu. Dzięki takiej budowie może też się pochwalić wagą – to tylko 59 gram.

Ponadto producent postarał się, aby kabel nie stwarzał dyskomfortu podczas użytkowania. Przewód USB jest wykonany ze specjalnego materiału, który jest wykorzystywany do produkcji linek spadochronowych.

Dostajemy też solidny czujnik Pixart PAW3335 o rozdzielczości do 16000 DPI. Producent zadbał o długowieczność myszki, stosując złote przełączniki TTC mające wytrzymać do 60 milionów kliknięć.

W pudełku znajdą się jeszcze dodatkowe nakładki antypoślizgowe, które można nakleić na myszkę dla lepszej wygody.

Mateusz Pokorzyński

Zostaw komentarz