Elden Ring – znamy coraz więcej detali

95
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
Caspar Camille Rubin/unsplash.com

Jest to z pewnością RPG, na które czeka wielu graczy. Premiera gry przewidziana jest na styczeń przyszłego roku. Wiadomo o niej już jednak dość sporo.

Czym jest Elden Ring?

Jest to bez wątpienia kolejny znaczący produkt studia FromSoftware. O deweloperze na pewno nie można powiedzieć, że nie zna się na robieniu dobrych gier. Po raz pierwszy stało się o nich głośno w 2009 roku, za sprawą gry Demon’s Souls. Zapoczątkowała ona zupełnie nowy gatunek gier, który nieformalnie ochrzczono mianem “soulslike”. 

Kolejne znane przykłady gier tego typu to cała trylogia Dark Souls oraz Sekiro: Shadows Die Twice – wszystkie ze stajni FromSoftware. Gry soulslike, pomimo osadzenia w różnych uniwersach, posiadają kilka charakterystycznych cech wspólnych. Pierwsza z nich to oczywiście bardzo wysoki poziom trudności. To dlatego w świecie gier używa się określenia, że “XYZ to nowe soulsy”. 

Na tą trudność składa się z kolei kilka czynników. Gry soulslike pozbawione są przede wszystkim jakichkolwiek samouczków i innych pomocy, które pokazałyby graczowi co i jak. Tutaj sposób na przejście gry trzeba samemu wynaleźć metodą prób i błędów. Potknięć jest więc w nich siłą rzeczy sporo, a tych gra nie wybacza – ginie się  w niej na każdym kroku. 

Dodatkowo system walki wcale nie ułatwia sytuacji. Gry te wymagają  bardzo dużych umiejętności: zręczności, refleksu, logicznego myślenia, ale przede wszystkim cierpliwości i opanowania, których weteranom serii mógłby pozazdrościć niejeden mistrz zen. 

Jeżeli chodzi o fabułę, to bywa ona równie tajemnicza co mechanika. W gatunku soulslike nie uświadczymy cutscenek ani klasycznej narracji. Gracz sam musi rozszyfrować warstwę fabularną, posiłkując się porozrzucanymi notatkami czy opisami przedmiotów. Co to wszystko ma do Elden Ring? A no to, że gra ta ma się właśnie w ten gatunek wpasować. Elden Ring z pewnością będzie więc zabawą tylko dla prawdziwych weteranów.

Co już wiadomo?

Nie można jednak mówić o nowej produkcji FromSoftware tylko i wyłącznie jako o klonie Dark Souls. Gra ma wprowadzać szereg nowych elementów, które znacząco będą odróżniać je od wcześniejszych gier typu soulslike. Tak jak w poprzednich grach tego gatunku, fabuła będzie czymś, co gracz sam będzie musiał odkryć. Tym razem może to być jednak gra naprawdę warta świeczki! Przy warstwie fabularnej pracować ma nikt inny, jak sam George R. R. Martin – twórca bestsellerowej sagi Pieśń Lodu i Ognia, na podstawie której nakręcono najpopularniejszy serial świata według IMDb, Grę o Tron.

Poza fabułą, jedną z najważniejszych rzeczy, które oferować ma Elden Ring, ma być nowy, unikalny system walki. Zdaniem prezesa FromSoftware, Hidetaki Miyazakiego, ma być on odrobinę łatwiejszy, niż ten znany z Dark Souls i bardzo dynamiczny. 

Do walk z bossami gracz przygotowywał się będzie za pomocą eliksirów. Do tego świat gry ma być bardziej otwarty, a eksplorować gracz będzie go za pomocą przyzywalnego wierzchowca. Jest to zerwanie z liniowością Soulsów, za to trudno uniknąć tu skojarzeń z Wiedźminem 3 i Skyrimem. Tego drugiego przywodzi również na myśl system tworzenia postaci w specjalnym kreatorze. Przejście całego wątku głównego zająć ma około 30 godzin. Będzie można zrobić to samemu lub w kooperacji z innymi graczami.

Kiedy premiera?

Premiera gry przewidywana jest na 21 stycznia 2021 roku. W międzyczasie otrzymamy zapewne jeszcze więcej informacji – jak chociażby o wymaganiach sprzętowych.

zdjecie główne: Caspar Camille Rubin/unsplash.com

Zostaw komentarz